Najgorsza niepewność

Pod znakiem zapytania wciąż stoi pomysł Kolacji Obywatelskiej „kredytu 0 proc.”. Krzysztof Hetman, kandydat na ministra rozwoju w nowym rządzie, mówił w poniedziałek na antenie TOK FM, że „trzeba będzie usiąść i porozmawiać na ten temat”. Tymczasem w mediach pojawiają się domysły, że „kredyt 0 proc.” będzie dostępny tylko dla osób o niskich dochodach, albo tylko na zakup mieszkania na rynku pierwotnym lub też tylko na mieszkania ekologiczne, a więc dla niewielkiej grupki uprawnionych. – Tymczasem to, czego Polacy i rynek ruchomości potrzebują najbardziej, to przewidywalności rządowych programów wsparcia i pewności, że będą dostępne przez kilka lat. Dlatego dobrze by było, by funkcjonowanie programu BK2% zostało potwierdzone – komentuje Jarosław Sadowski.

– Rynkowi mieszkaniowemu nie jest dziś potrzebna kolejna rewolucja, ale stabilizacja – zaznacza też Bartosz Turek. – Za program BK2% już zapłaciliśmy cenę w postaci wzrostu cen mieszkań, dlatego racjonalne byłoby nie jego wygaszenie, ale utrzymanie. Dyskutować można co do jego hojności, może zamiast 2 proc. wystarczyłby kredyt na 3–4 proc. – zaznacza też Turek.

Artykuł opublikował 5 grudnia 2023 roku dziennik Rzeczpospolita.